Pamiętam po dziś dzień zdziwienie pewnej Siostry i towarzyszący temu zdziwieniu wyraz twarzy, gdy oświadczyłem w jednej z naszych masońskich dyskusji, powołując się na B∴ Rogera Dacheza, że potrójna dewiza republikańska „Wolność –  Równość – Braterstwo” nie jest znana Obediencjom, które nie są związane z Francją.   Siostrze się w sumie nie dziwie. Bardzo długo wydawało mi się, że te trzy wartości, które stanowią podstawę kontynentalnego Wolnomularstwa są nieodzownie z nim związane, a Bracia i

Czytaj dalej

O ile stosunek Kościoła rzymskokatolickiego do Wolnomularstwa wydaje się jasny, o tyle podejście Kościołów protestanckich niełatwo ująć w jednym zdaniu. Bierze się to z tego, że Kościół Rzymu, choć wewnętrznie zróżnicowany, stara się jako organizacja przemawiać do swoich wiernych i na zewnątrz jednolitym i donośnym głosem. I to w sprawach różnych – od kwestii wiary począwszy, na kwestiach społecznych skończywszy. Protestancka różnorodność Protestantyzm jest natomiast o wiele mniej spójny organizacyjnie. Nie posiada państwa, lecz składa

Czytaj dalej

W trakcie Rytuału otwarcia i zamknięcia Prac Wolnomularze i Wolnomularki pracujący w R∴S∴D∴U∴  – po "wystrzeleniu" trzykrotnej baterii – wznoszą okrzyk, który z języka francuskiego przyjęło się nazywać "Aklamacją Szkocką".  Brzmi on dziwacznie dla profańskiego ucha, lecz nie tylko. Niejedna Siostra lub niejeden Brat mogą podchodzić do niego z pewną dozą… nieufności. Wręcz wyśmiewać czasami to dziwnie brzmiące Huzze, kojarzące się polskim masonom i masonkom z wykrzyknikiem "huzia" zachęcającym psa do ataku ("Huzia na Józia" lub "Huzia na Ubicę"

Czytaj dalej

Neofit(k)a, gdy  zakończył(-a) podróże i został(-a) poddany(-a) wszystkim oczyszczeniom, otrzymuje Światło. Następnie spogląda  na otaczającą go/ją Loże wokół siebie i na przedmioty, które się w niej znajdują ﹘ na symbole. Te symbole, to narzędzia wolnomularskie, z których znaczeniem będzie się zapoznawać przez najbliższy czas. To nad nimi i nimi będzie pracować na swojej ścieżce wolnomularskiej. W wielu rytuałach R∴S∴D∴U∴ podczas inicjacji przypomina się wielokrotnie Wtajemniczanemu lub Wtajemniczanej, że w Loży "wszystko jest symbolem". Każdy z przedmiotów znajdujący się w

Czytaj dalej

Polscy Wolnomularze i Wolnomularki nie mają łatwo. W kraju, w którym przyszło nam żyć, brakuje bowiem literatury wolnomularskiej na poziomie. Literatury innej niż historycznej. Stąd bardzo często wśród Sióstr i Braci zauważyć możemy średnią znajomość symboliki i zasad Sztuki Królewskiej, czy nawet współczesnych badań historycznych dotyczących naszego Zakonu. I tak niejednokrotnie słyszałem na przykład, że w 2017 roku obchodzić będziemy 300-lecie Wolnomularstwa spekulatywnego.  Często polscy Wolnomularze lub Wolnomularski operują także pojęciem „regularności” myląc je z

Czytaj dalej

Gdy profan przeszedł pomyślnie wywiad pod opaską i został poddany pierwszej próbie w Izbie Rozmyślań – próbie ziemi – wpuszczony zostaje do świątyni przez drzwi przypominające ewangeliczną ciasną bramę (por. Mt 7:13), by móc tam następnie wykonać podróże inicjacyjne i zostać poddanym nowym próbom odpowiadającym kolejnym żywiołom – powietrzu, wodzie i ogniowi (zgodnie z porządkiem R∴S∴D∴U∴). Kandydat wchodzi do Świątyni "ani nagi, ani ubrany, (lecz pozbawiony metali)", a jego oczy przykryte są opaską nieprzepuszczającą światła

Czytaj dalej

Ekwinokcjum, zwane również po polsku „równonocą” (wyraz ten oddaje dosłownie łacińską etymologię słowa składającego się z przymiotnika aequuus – „równy” i rzeczownika nox – „noc”) ma w naszej półkuli miejsce dwa razy w roku: zapoczątkowuje wiosnę i jesień. Słońce przechodzi wówczas przez jeden z dwóch punktów, w których ekliptyka przecina równik niebieski, a dzień i noc się zrównują. W marcu, wraz z wejściem Słońca w znak Barana, rozpoczyna się z ezoterycznego punktu widzenia nowy rok. W

Czytaj dalej

W „Ars Quator Coronatorum” znajdujemy następujące słowa historyka i autora książki o wolnomularstwie w Roxburgh, Peebles i Selkikshires (Szkocja) B∴ W. Freda Vernon: „Nie mam wątpliwości, że dawne Loże posiadały swoich żeńskich członków, podobnie jak stare budowle posiadają swoje nawiedzone komnaty” . Tym zdaniem B∴ Vernon kończy swoją wypowiedź o „matronie” i „prawdziwej siostrze matki Ewy”, S:. Isabelli Scoon, członkini Loży “Melrose” nr 1 w XVIII wieku. O S∴ Scoon wiemy niewiele, a za każdym razem, gdy

Czytaj dalej

Siotry i Bracia ujrzeliście po raz pierwszy tego wieczora Gwiazdę Płomienistą. Gwiazda Płomienista jest świetlistym pentagramem, gwiazdą pięcioramienną z wpisaną w swoim środku literą „G”. Przypomnę tu raz jeszcze – jak zrobiłem to w desce wygłaszanej w tej świątyni jakiś czas temu: właściwiej byłoby symbol ten nazywać „pantagramem” od greckiego słowa „pantos” („wszystko”), niż pentagramem od „penta” („pięć”). On bowiem skrywa w sobie wszystkie żywioły alchemiczne (ziemię, wodę, ogień, powietrze i eter), pitagorejską Złotą Liczbę

Czytaj dalej

Izba Rozmyślań, jak twierdzi Jules Boucher, błędnie nazywana jest w ten sposób . W języku francuskim, pomieszczenie, w którym znajduje się profan w oczekiwaniu na inicjację, nazywany jest cabinet de réflexion, a więc dosłownie „Gabinet Refleksji”, „Izba Przemyślenia” – słowo réflexion występuje tu w liczbie pojedynczej, nie zaś mnogiej, jak w języku polskim . Nie jest to przypadek. Jak zauważył Gabriel Persigout, profan/-ka nie znajduje się w tym ciemnym pomieszczeniu, aby dumać o różnych sprawach,

Czytaj dalej

  • 1
  • 2