Niniejszy tekst pochodzi z pracy B∴ Oswalda Wirtha Le Tarot des Imagiers du Moyen-Age („Tarot Rysowników Średniowiecza”), której pierwsze wydanie ukazało się w 1927 r. W załączeniu do książki znajdowało się dwanaście plansz z Wielkimi Arkanami  – po dwie karty na planszę – opracowanymi przez autora.

I. Ten, który posiada predyspozycje do bycia poddanym inicjacji musi być niezależny. Na nic mu zapożyczona wiedza, ubogie szkolne nauki. Bez inicjatywy intelektu nikt nie zbliży się do drzwi Świątyni, by odważyć się do nich zapukać z nieposkromioną wolą zamilknąć, gdy zostanie wpuszczony.

II. Nauczanie inicjacyjne nie dotyczy przedmiotów, które dostępne są zmysłom. Ono objawia się temu, który potrafi spojrzeć w głąb siebie. Odwróć się od zwodniczego blasku rzeczy; zstąp w noc swojego wnętrza, w której twój umysł ujrzy samego siebie.

III. Wyjdź na powierzchnię! Wznieś się aż po niebiosa! Naucz się kontemplować bez lęku ogrom tego, co znajduje się poza tobą. Poszerz najszerzej jak to możliwe swoje horyzonty, by uniknąć wszelkiej ciasnoty w swych poglądach.

IV. Pomnij o działaniu! Odsuń się od skrajności i spójrz na przestrzeń, w której przeciwności się ścierają. Zacznij nad sobą panować, dzierż w dłoni berło, które będzie kierować twoją osobowością: bądź dla siebie samego Cesarzem!

V. Ucz się! Słuchaj innych, lecz wsłuchuj się przede wszystkim w swój wewnętrzny głos. Medytuj, aby zrozumieć. Opracuj na swój użytek swoją własną naukę i stwórz w swym sercu religię, która wyda ci się właściwa.

VI. Swobodnie decyduj o swoim losie. Czujesz w sobie odwagę do zaciekłej walki czy obawiasz się znoju? Wybierz pomiędzy heroizmem a lekkim życiem zwyczajnego śmiertelnika. Wiedz, że nic nie przychodzi za darmo: jeśli chcesz być silny przygotuje się na cierpienie; jeśli będziesz uciekać przed cierpieniem osłabniesz. Ten, który słabnie umniejsza się, każdy może jednak dobrowolnie wybrać umniejszenie i pogrążenie się w niebycie.

VII. Podążaj w wybranym przez siebie kierunku i zmierz się odważnie z wyzwaniami, które napotkasz. Pokaż, że umiesz sobą pokierować, a zdobędziesz władzę nad energiami, które się z tobą złączyły. Sprzeczne moce targają twoją osobowością: stań się ich rozjemcą i pójdź naprzód triumfalną drogą, która wytycza się przed tobą.

VIII. Pragnij tylko tego, co sprawiedliwe, a swoje powołanie wypełniaj zgodnie z prawem. Żyj nie dla samego aktu życia, lecz aby wypełnić jego cel; w ten sposób nauczysz się żyć i posiądziesz życie, w którym wszystko starannie się równoważy. Kieruj się sprawiedliwością, a odkryjesz stabilność i równowagę.

IX. Poznaj swoje możliwości! Skup się na swoich umiejętnościach, zgłębiaj je w ciszy i samotności. Wydobądź z siebie światło, które oświeca twoją ścieżkę i za którym będziesz mógł podążyć. Niech twoja mądrość inspiruje się zadaniem, które wykonujesz; krocz naprzód rozważnie, tak abyś nigdy nie musiał się cofnąć.

X. Wzmocniony czasem spędzonym w skupieniu wyjdziesz ze swojej samotności, która posłużyła za fazę przygotowawczą i włączysz się w człowieczy krąg. Zajmij w nim swoje miejsce i podchodź z wyrozumiałością do ludzkich słabości. Bądź w pełni człowiekiem, aby móc stać się bogiem; nie lekceważ tego, co znajduje się niżej, lecz wspomagaj to we wzroście. Będąc samotnym pozostaniesz tym czym jesteś i nie uczynisz postępu. Możesz żyć i rozwijać się jedynie wiążąc się z losem innych.

XI. Relacje międzyludzkie implikują wspólne i zgodne działanie, które od każdej strony wymaga wysiłku i dyscypliny. Społeczności czerpią od jednostek, które narzucają sobie wstrzemięźliwość. Jeśli dasz upust swojej nieokiełzanej impulsywności, ukażesz swoją słabość, nie siłę. Silnym jest ten, który potrafi ujarzmić się i panuje nad wzburzonymi pasjami, nie zduszając przy tym ich stymulującego żaru.

XII. Nie można uczestniczyć w pracy nad Wielkim Dziełem, jeśli pracuje się dla samego siebie. Bezinteresowność jest cechą prawdziwego artysty. Poświęć się temu, co nie przynosi żadnych korzyści i postępuj wbrew egoistom. Dawaj nie bacząc na to czy otrzymujesz.

XIII. Gdy już wszystko rozdasz, zostaniesz sprowadzony do stanu chodzącego szkieletu. Będziesz niczym umarły a ludzie będą mówić: Ciało opuszcza kości. Kosząc to, co pozostało po iluzjach przeszłości przygotujesz glebę na nadchodzący plon. Z żałobnego mroku zrodzi się Filozoficzne Dziecię zwane Synem Gnicia.

XIV. Należy umrzeć, aby powstać z martwych: porzucając ziemię zyskujesz niebo, którego wody obmywają i regenerują. Przymierze z siłami pochodzącymi z góry sprawia, że odradzasz się, lecz nie pod postacią opornego sługi nierozłącznie związanego z glebą, lecz jako wolny oracz zbierający plony dla wszystkich głodnych.

XV. Gdyby ognie piekielne nie ogrzewały ziemi woda pochodząca z nieba pozostałaby jałowa. Bez podziemnych sił te, które znajdują się na górze były niewydajne. Diabeł, który znajduje się w tobie pozostaje twoim wrogiem tak długo jak nie zdołasz go zmusić, by ci służył. Twoja zwierzęcość nie jest przekleństwem; możesz zawdzięczać jej nieskończone moce pod warunkiem, że będziesz potrafił ją przezwyciężyć. Magia nie stanowi iluzji dla tego, który potrafi sprawić, by instynkty go słuchały.

XVI. Sztuka nie jest łatwą rzeczą. W teorii wszystko jest proste, lecz zważ na komplikacje, które niesie za sobą praktyka! Uważaj, abyś nie stał się ofiarą swoich nierozważnych przedsięwzięć. Twoje moce mają nieskończone zastosowanie; naucz się nimi zarządzać i nigdy ich w pełni nie zużyj. Siłacz, który pragnie wykonać swoje zadanie winien kierować się wstrzemięźliwością. Ważne, aby ustanowić granice również w swoich poszukiwaniach prawdy, gdyż błąd czyha na tego, który pragnie posiąść zbyt obszerną wiedzę. Miej umiarkowane ambicje, a gdy kierujesz się należytą ciekawością zachowaj ostrożność.

XVII. Żyj bez pośpiechu, daj sobie chwile wytchnienia, aby odzyskać siły i zebrać energię potrzebną do działania. Sen sprawia, że możesz urzeczywistnić swój dynamizm w działaniach, których się podejmujesz. Gdy śpisz lub smakujesz rozkoszy życia nie tracisz czasu. Mistrz, który zna się na sztuce życia nie jest ponurym ascetą; korzysta z tego, co mu przynosi los i gdy znajduje się na ziemi raduje się darami niebios, nie nadużywając ich. Ów mistrz podziwia piękne rzeczy i zadurza się w tym, co warte jest miłości.

XVIII. Życie zachęca cię do starannego wypełniania obowiązków, którymi ciebie obarcza, nadaje ci przymioty, których nie należy odrzucić. Masz prawo je wykorzystać w swojej zapalczywej walce przeciwko trudnościom jakie przeciwstawia tobie materia. Ponieważ zmuszeni jesteśmy do podjęcia walki z niepewnością poznania, sami odpowiadamy za to, czego się nauczymy, a ceną za postępy, które czynimy jest cierpienie. Jako ofiary pozorności nie przestajemy popełniać błędów – to większych, to mniejszych – i nigdy nie osiągamy prawdziwego poznania. Nauka ludzka, która ufundowana jest na niepełnych z konieczności twierdzeniach, głosi tylko prawdopodobieństwa i pozostaje na zawsze niejednoznaczna.

XIX. Światło ukazuje się w umyśle, gdy ten przekracza obręb fizyczności. Słońce oświeca inteligencję, która unosi się ponad mgłę stworzoną przez mylne wyobrażenia. Prawdziwe oświecenie ma charakter moralny. Wszechświat nie zdradzi ci swoich tajemnic, ale możesz uzyskać pewność tego, jak właściwie postępować w tym świecie. Posiądź mądrość, by spoglądać z jasnością przede wszystkim na swoje własne zachowanie. Uczmy się siebie nawzajem, by móc nieść sobie braterską pomoc. Gdy poszukujesz na ziemi szczęścia pamiętaj, że może ono być tylko wspólne. Stań się godny tego, czego nie masz, jeśli na to zasługujesz.

XX. Umysł oświeconego człowieka uwalnia się od ciasnych więzów cielesnych. Łączy się w komunii z ożywczym tchnieniem, które wskrzesza tych, co są martwi intelektualnie i duchowo. Inspiracja stanowi nagrodę dla tego, który potrafi wyjść poza siebie i uczestniczyć w życiu rozumianym szerzej i głębiej. Nic nie znika; przeszłość pozostaje żywa o tyle, o ile ważna jest dla przyszłości, możesz do niej powrócić, aby odnaleźć utracone słowo starych Mędrców.

XXI. Przeszłość objawia nam przyszłość: to, co tworzymy wzorujemy na tym, co było. Gdy wniesiesz się poza teraźniejszość osiągniesz wtajemniczenie w pełnię Wielkiego Dzieła; wkroczysz w Kosmos, czyli w Świat, który jawi się potencjalnie jako ostatecznie uporządkowany. Mowa tu o subiektywnym osiągnięciu, które nie jest jednak chimerą. Człowiek jest atanorem, w którym dojrzewa czyste złoto filozofów. Wypełnij w sobie ideał stworzenia, aby twój Mikrokosmos odpowiadał harmonii Makrokosmosu, gdyż taki jest najwyższy cel Mędrca.

XXII. Gdy osiągniesz szczyt, z którego spoglądać można na wszystkie królestwa Ziemi, twój wzrok wzniesie się ponad to, co można pojąć i ugniesz się pod ostatnimi cząstkami Nieskończoności. Wciągnie cię bezkresna otchłań Ein Sof i umieści cię ponownie w łonie Wielkiej Nocy, rodzicielki bytów i przedmiotów. Tu rozum milknie przed obliczem niewypowiadalnego Misterium wśród innych nieszczęśnie milczących tajemnic. Uświadom sobie swoją pustkę, gdyż bez nabożnej pokory nie ma powrotu do pradawnej Jedności!

Tłum. B∴ Dawid Steinkeller

ILUSTRACJE:
Źródło: https://www.collectarot.com/LE-TAROT-VINTAGE-1926-OSWALD-WIRTH-p/vg_ow-dima.htm

Leave a comment